Co w sytuacji kiedy pracownik nie wykona testu na COVID-19 ?

W obecnie panującej sytuacji, nie wszystkie firmy, korporacje czy urzędy postanowiły przejść na pracę zdalną. Wiele przedsiębiorstw nadal pracuje w trybie stacjonarnym. Co prawda, pracodawcy w większości przypadków zapewniają podstawowe środki higieny, a także dbają o to, aby pomiędzy stanowiskami pracy zachowany był odpowiedni, bezpieczny odstęp.

Zdarzyć się jednak może, że pracownik podejrzewający u siebie zarażenie koronawirusem pojawia się w pracy, lub co gorsza zataja przed pracodawcą i współpracownikami fakt bycia chorym na COVID-19. Co w takiej sytuacji, czy można od takich osób wyegzekwować jakąkolwiek odpowiedzialność za takie zachowanie? W tym miejscu można zastanowić się na odpowiedzialnością wynikającą m.in. z Kodeksu Karnego, Kodeksu Pracy a także Kodeksu Cywilnego.

Zgodnie z art. 161 paragraf 2 i 3 Kodeksu Karnego „Kto, wiedząc, że jest dotknięty chorobą weneryczną lub zakaźną, ciężką chorobą nieuleczalną lub realnie zagrażającą życiu, naraża bezpośrednio inną osobę na zarażenie taką chorobą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 2 naraża na zarażenie wiele osób, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”. Ściganie tego typu przestępstw odbywa się na wniosek pokrzywdzonego. Obligatoryjną przesłanką w danym przepisie jest „wiedza” osoby chorej. W momencie kiedy osoba zarażona koronawirusem w pierwszej fazie, otrzymała negatywny wynik testu na COVID-19, powyższy przepis co do zasady nie będzie miał do niej zastosowania.

Jeżeli chodzi o Kodeks Cywilny, podstawę prawną odpowiedzialności pracownika za wyżej opisane zachowanie, może stanowić art. 415 KC. Zgodnie z jego dyspozycją „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.”. Tak samo jak w przypadku Kodeksu Karnego pojawia nam się problem – jak rozumieć „szkodę” ? Warto wspomnieć, że dominującym poglądem, jest pogląd traktujący rozumienie szkody szeroko. Za szkodę należy uznać uszczerbek o charakterze majątkowym jak i również niemajątkowym. Szkoda może być dokonana na mieniu oraz na osobie. Ponadto, wyrządzenie szkody czynem niedozwolonym rodzi obowiązek wynagrodzenia szkody, zgodnie z zasadą kompensacji. Należy jednak wskazać, że wykazanie szkody nie jest wcale łatwe. Osoba poszkodowana, która zaraziła się koronawirusem od osoby, która pojawia się w pracy, mimo przypuszczenia, że jest nosicielem wirusa, powinna udowodnić, że zaraziła się od tej właśnie konkretnej osoby. W praktyce szczególnie, teraz gdy liczba zachorowań ciągle wzrasta, wskazanie konkretnej osoby, od której się zaraziliśmy może być bardzo trudne.

Przepisy prawa pracy, ciężar odpowiedzialności cywilnej za szkodę wyrządzoną przez takiego pracownika, przerzucają na pracodawcę. Pracodawca jednak ma pewne środki dyscyplinujące owego pracownika, które przyznaje mu ustawa. Pracodawca może nałożyć na pracownika karę pieniężną, udzielić nagany lub upomnienia. W ostatecznym przypadku pracodawca, może także rozwiązać umowę o pracę za nieprzestrzeganie przepisów BHP.

 

Monika Kruszewska

monika.kruszewska@forystek.pl