Przedawnienie kar KNF

Prawidłowe wypełnianie obowiązków informacyjnych przez spółki publiczne często nastręcza im trudności. Szczególnie w mniejszych spółkach, które nie posiadają odpowiedniego kapitału ludzkiego i rozbudowanych działów IR, zdarzają się mniejsze lub większe „niedociągnięcia”. Także na insiderach oraz akcjonariuszach emitentów spoczywają obowiązki związane z funkcjonowaniem rynku kapitałowego. Niestety, każdy błąd w wypełnianiu obowiązków informacyjnych obarczony jest ryzykiem nałożenia srogiej kary przez KNF. Do zadań Komisji należy m.in dbanie, aby emitenci i pozostali uczestnicy rynku wypełniali obowiązki, a w szczególności obowiązki informacyjne. Trudno zatem stawiać Komisji zarzut, że wykorzystuje swoje uprawnienia i karze podmioty które nadzoruje.

Niejednokrotnie emitenci nie mają nawet świadomości naruszenia obowiązków informacyjnych. Niekiedy spółki publiczne po długim upływie czasu nie pamiętają, że nie opublikowały ważnego raportu lub że go opublikowały, ale zbyt późno. KNF niekoniecznie o tym zapomina i po wielu latach nakłada kary. Przykładem może być kara nałożona w lipcu 2017 r. na Gant Development S.A., m.in. za nieprzekazanie informacji poufnych powstałych najpóźniej w lipcu 2012 roku.

W związku z powyższym nasuwają się pytania – w jakim okresie od naruszenia obowiązków np. informacyjnych przez emitentów, KNF może nałożyć karę pieniężną? Czy te kary się przedawniają?

Do roku 2017 była w tym zakresie luka w prawie tzn. nie było przepisów określających przedawnienie deliktów administracyjnych. W sporach z KNF próbowano z różnym skutkiem powoływać się na terminy przedawnienia określone w prawie podatkowym. Praktyka Komisji i orzecznictwo sądów administracyjnych nie były jednolite w tym temacie.

Na pomoc emitentom, ale nie tylko im (np. członkom zarządów, rad nadzorczych), przyszedł ustawodawca. Wprowadził on bowiem do Kodeksu postępowania administracyjnego, obowiązujący od 1 czerwca 2017 roku art. 189g § 1 zgodnie z którym administracyjna kara pieniężna nie może zostać nałożona, jeżeli upłynęło pięć lat od dnia naruszenia prawa albo wystąpienia skutków naruszenia prawa.

Takie rozwiązanie było od dłuższego czasu wyczekiwane przez emitentów. Wiszące nad uczestnikami rynku, obciążanymi przecież wieloma różnymi obowiązkami informacyjnymi, widmo nałożenia wysokiej kary pieniężnej, niosło ryzyko nie tylko dla aktualnej działalności emitentów, ale i też niepewność dla insiderów oraz akcjonariuszy. Przedawnienie deliktów administracyjnych ustabilizuje sytuację prawną uczestników rynku kapitałowego, a z drugiej strony powinno zmobilizować organ nadzoru do szybszej reakcji w przypadku zauważonych naruszeń prawa.

Daniel Całka, adwokat

kancelaria@forystek.pl