Sąd Najwyższy po raz kolejny w obronie frankowiczów

Sąd Najwyższy opublikował uzasadnienie wyroku z 11 grudnia 2019 r. sygn. V CSK 382/18 będącego kolejnym orzeczeniem korzystnym dla frankowiczów. W uzasadnieniu SN wskazał, iż klauzule abuzywne dotyczące indeksacji powodują nieważność całej umowy, a nie jedynie jej „odfrankowienie”.

Dotychczasowe orzecznictwo nakierowane było przede wszystkim na możliwość usunięcia postanowień abuzywnych przy pozostawieniu w mocy pozostałych postanowień umowy kredytowej. W takiej sytuacji – czyli w przypadku tzw. odfrankowienia – kredyt zostaje potraktowany jako wyłącznie złotowy, ale zarazem oprocentowany LIBOR-em, co w konsekwencji prowadzi do zmniejszenia wysokości raty i całego kosztu kredytu (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 10 marca 2020 r. sygn. V ACa 168/19, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8 stycznia 2020 r. sygn. VI ACa 817/18).

Jednakże, wyeliminowanie klauzuli indeksacyjnej stanowi tak znaczne przekształcenie umowy, że zachodzi konieczność uznanie jej za umowę o zupełnie innym charakterze (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14). Dlatego też Sąd Najwyższy w najnowszym wyroku w sprawie o sygn. V CSK 382/18, uznał że „po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).” W konsekwencji uznanie postanowień umowy dotyczące głównego przedmiotu świadczenia (indeksacji do innej waluty) prowadzi do uznania całej umowy kredytowej za nieważną. Rozliczenie związane ze stwierdzeniem nieważności umowy może nastąpić albo zgodnie z „teorią salda”, albo „teorią dwóch kondykcji”, czyli dwóch niezależnych roszczeń związanych ze spełnieniem nienależnych świadczeń.

Na skutek unieważnienia umowy kredytowej przy zastosowaniu „teorii salda” strony umowy zobowiązane są do zwrotu różnicy z wzajemnie uzyskanych świadczeń. W rezultacie, gdy kredytobiorca dokonał wpłat przewyższających wartość uzyskanego kredytu, bank zobowiązany jest do zwrotu nadpłaty. W przypadku, gdy kredytobiorca wpłacił do banku mniejszą kwotę – sąd nie przyznaje niczego, ponieważ kredytobiorca pozostaje nadal dłużnikiem banku.

„Teoria dwóch kondykcji”, jaką w wyroku o sygn. akt V CSK 382/18 zastosował SN, wskazuje, że w przypadku unieważnienia umowy o kredyt frankowy mamy do czynienia z powstaniem dwóch niezależnych i odrębnych stosunków prawnych wiążących kredytobiorcę z bankiem, dwóch odrębnych roszczeń. Pierwszym z nich jest powstanie obowiązku zwrotu uzyskanego przez bank świadczenia (tj. zwrotu wszystkich wpłaconych przez klienta kwot, w tym rat kapitałowo-odsetkowych kredytowych ). Unieważnienie umowy nie powoduje automatycznie powstania obowiązku zwrotu korzyści uzyskanej przez kredytobiorcę – roszczenie banku o wydanie korzyści należy traktować niezależnie, a jego kompensacja jest możliwa tylko w ramach instytucji potrącenia, albo w wyniku wytoczenia odrębnego powództwa o zapłatę. W przypadku braku potrącenia to bank musi wystąpić z powództwem o zwrot nienależnego świadczenia (tj. udzielonego kredytu).

Uzasadnienie wyroku SN wskazuje kierunek, w którym kształtuje się linia orzecznicza w postępowaniach dotyczących kredytów frankowych. Warto zwrócić uwagę, iż coraz więcej osób uzyskuje korzystne wyroki poprzez znaczne zmniejszenie raty kredytu (poprzez „odfrankowienie”) bądź całkowite unieważnienie umowy.

Zainteresowanych powierzeniem spraw frankowych proszę o kontakt mailowy:

konrad.forystek@forystek.pl